Przejdź do treści
  • lipiec 2024
    PonWtoŚroCzwPiąSobNie
    123456789101112131415161718192021222324252627282930311234
  • Kliknij aby przejść do informacji o CAM w Języku łatwym do Czytania
  • Kliknij aby przejść do podstrony z materiałami video
  • Kliknij aby przejść do kanału na facebooku
  • Kliknij aby przejść do naszego kanału na Instagramie
  • Kliknij aby przejść do naszego kanału na YT

Szukaj wydarzeń w Warszawie

Termin

Kategorie wydarzeń

Bilety

  • Zakres cen
Znaleziono
Dydonai EneaszHenry Purcellkulturamuzykaoperasenior 60+senior w WarszawieseniorzyspektaklsztukateatrWarszawa
Wszyscy
Kultura

“Dydona i Eneasz” / Henry Purcell

24

lis

piątek, godz. 19:00 - 20:40

Warszawa,

Teatr Warszawskiej Opery Kameralnej

Bilet: 100.120 zł

OrganizatorStrona organizatoraZnajdź go na:
Warszawska Opera Kameralna https://operakameralna.pl/event/dydona-i-eneasz-henry-purcell/ Strona organizatora w serwisie FacebookStrona organizatora w serwisie InstagramStrona organizatora w serwisie YouTube

“Dydona i Eneasz” / Henry Purcell

Opera w trzech aktach w oryginalnej wersji językowej

Kompozytor | Henry Purcell
Libretto | Nahum Tate

Czas trwania : 80 min. + 20 min. przerwy

PREMIERA 7 Października 2022

REALIZATORZY:

Inscenizacja i reżyseria | Tomasz Cyz
Kierownictwo muzyczne | Dirk Vermeulen
Scenografia i kostiumy | Natalia Kitamikado
Choreografia | Weronika Bartold
Reżyseria światła | Katarzyna Łuszczyk

OBSADA:

Dydona/Duch | Natalia Rubiś
Eneasz | Artur Janda
Belinda | Joanna Radziszewska
Druga Dama | Dorota Szczepańska
Czarownica | Roksana Wardenga
Pierwsza Wiedźma | Anna Koehler
Druga Wiedźma | Karolina Róża Kowalczyk
Żeglarz | Tomasz Grygo

Aktorzy/Performerzy
Weronika Bartold, Weronika Humaj, Małgorzata Czyżowska, Szymon Roszak, Maciej Cymorek, Maciej Zuchowicz

Zespół Wokalny Warszawskiej Opery Kameralnej
Kierownik Zespołu Wokalnego – Krzysztof Kusiel-Moroz

Orkiestra Instrumentów Dawnych Warszawskiej Opery Kameralnej
Musicae Antiquae Collegium Varsoviense

klawesyn – Ewa Mrowca
gitara barokowa/lutnia/teorba – Henryk Kasperczak

Asystent reżysera | Jolanta Denejko
Asystent kierownika muzycznego | Kuba Wnuk
Asystent scenografa | Magda Wolak
Asystent scenografa WOK | Olga Michaluk

Inspicjent | Renata Tokarska
Kierownik produkcji | Agata Ślósarska-Bastgen


DYRYGENT
Dirk Vermeulen

Roger North, prokurator generalny na dworze Jakuba II Stewarta, wielki orędownik geniuszu Henry’ego Purcella, określił tego kompozytora mianem Orpheus Britannicus, uznając go za człowieka, który czegokolwiek dotknął się w muzyce, czynił to doskonałym owocem jego geniuszu. Wsłuchując się w Dydonę i Eneasza, najdoskonalszy owoc talentu kompozytora, nie sposób nie zgodzić się z tym twierdzeniem.

Nic więc dziwnego, że to właśnie Purcellowi przyznawana jest palma pierwszeństwa w poczcie najważniejszych postaci muzyki brytyjskiej. Urodzony w 1659 r. przez wieki uznawany był za najważniejszego angielskiego kompozytora. Nikt, jak właśnie on, nie rozkochał wyznawców w sztuce operowej i w pieśniach. Już jako dziesięciolatek napisał odę na cześć urodzin króla, a był to czas, kiedy dopiero rozpoczął swoją edukację muzyczną w Westminster School, ostatecznie zwieńczoną objęciem w 1679 r. funkcji organisty westminsterskiego (i to po samym Johnie Blowie – mentorze Purcella). Od tego czasu działalność kompozytora rozwijała się na dwóch płaszczyznach. Z jednej strony oddawał się muzyce sakralnej, często związanej z uroczystościami dworskimi. Jak sam mówił, Chrystus stał się dlań niewzruszonym fundamentem. Z drugiej strony cały czas jakaś niewidzialna siła ciągnęła go ku operze. Ta „choroba’’ – miłość do opery, sprawiała, że – jak twierdził – zdawał się mieć dar unoszenia w powietrzu. Można powiedzieć, że ta artystyczna droga przypominała wykres sinusoidy, jednak z czasem Purcell zaczął bardziej skupiać się na dziełach scenicznych. Zarówno współcześni mu krytycy, jak i badacze jego spuścizny jednomyślnie podkreślają, że posiadał wielki dar odnajdywania melodii w wersach poezji i dramatów, co sprawiało, że oprawiał je muzyką w sposób tak naturalny, jakby zawsze utkane były z liter wprost na pięciolinii.

Dydona i Eneasz uznawana jest za jedyną stuprocentową operę barokową tego kompozytora, skupioną wyłącznie na muzyce, bowiem w innych jego dziełach słowo mówione na równi współgra z muzyką wokalno-instrumentalną. Ale czemu się dziwić, skoro sam kompozytor mówił: Muzyka i poezja zawsze były uznawane za Siostry, które idąc ramię w ramię wspierają się nawzajem. Tak jak poezja jest harmonią słów, tak muzyka jest harmonią nut, i tak jak poezja wznosi się ponad prozę i oratorium, tak muzyka jest wywyższeniem poezji. Obie mogą się wyróżniać, ale z pewnością są najdoskonalsze, gdy są wyważone-spójne, ponieważ nic nie chce wtedy wywyższyć żadnej z ich doskonałości.

To trzyaktowe, niezwykle zwarte dzieło pierwszy raz zabrzmiało najprawdopodobniej 11 kwietnia 1689 r. w Boarding School for Girls (Londyn) z Purcellem grającym na klawesynie. Uznaje się, że po znakomitym przyjęciu Purcella na królewskim dworze, stworzył on Dydonę i Eneasza dla Karola II, króla Anglii, Szkocji i Irlandii, jednak ten przedwcześnie zmarł, nigdy nie usłyszawszy dzieła. Ostatecznie uświetniło ono czas koronacji Wilhelma III Orańskiego i Marii II Stuart. Samo dzieło oparte na libretcie Nahuma Tate’a przywołuje Eneidę (Pieśń IV) Wergiliusza, ściślej tragiczną miłość tytułowych bohaterów. O tym jak inspirujący to fragment dzieła świadczy chociażby fakt, iż właśnie do wątku tejże miłości oraz śmierci Dydony po odejściu Eneasza, odwołują się dzieła malarstwa klasycznego, natomiast w pięcioaktowej operze Les Troyens przywołuje je Hector Berlioz (1858 r.). Również popkultura umiejętnie zaanektowała wiele od Purcella. Dość wspomnieć frazy z Muzyki na pogrzeb królowej Marii, które w elektronicznej transkrypcji trzykrotnej laureatki Grammy, Wendy Carlos, trafiły do ścieżki dźwiękowej filmu Mechaniczna pomarańcza Stanleya Kubricka.